wtorek, 29 stycznia 2013

Kolorowy, ciepły naszyjnik

Kupiłam włóczkę...potem zastanawiałam się, po co?? Co ja teraz z nią zrobię?? Taka kolorowa, niby fajna, ale nie do końca wiadomo co z nią zrobić...
Wymyśliłam naszyjnik, długi, ciepły, jestem bardzo, bardzo z niego zadowolona. Jest inny, nigdy wcześniej nic podobnego nie zrobiłam, dlatego tak mi się podoba. Czy podoba się Wam...sami oceńcie :)





27 komentarzy:

  1. Świetne wykorzystanie włóczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No takich "dziwnych" (czyt. zmiennych)kolorów to chyba faktycznie najlepszy, przynajmniej jakiś całościowy efekt jest :)

      Usuń
  2. wygląda super, bardzo cieplutko, choć trochę jesiennie :) ale pasuje do zimowych ubrań :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba masz rację, takie rudości...te kolorki nieco głębsze są w rzeczywistości, ale tylko troszkę.

      Usuń
  3. Swietne, wesole kollorki! Noszac go na pewno bedziesz miala dobry Humor.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podoba! Jest trochę egzotyczny, trochę hipisowski, po prostu świetny:)

    Pozdrowienia!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością dla osoby "klimatycznej", specyficznej :)

      Usuń
  5. Na zimę i jesień idealny, ożywi nawet najbardziej ponure dni :)
    Pięknie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, typowa "rzecz" na chłodniejsze dni...szkoda, że zaczęłam je robić pod koniec zimy ;)

      Usuń
  6. Piękne kolory:)
    Sama też mam zamiar spróbować zrobić coś takiego, ale jakoś weny brak, może teraz coś utworzę? Zapraszam do mnie po wyróżnienia blogowe: http://agnesssinafrica.blogspot.com/2013/01/2-wyroznienia.html

    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, zrób i pochwal się :)
      A za wyróżnienie ślicznie dziękuję :))))))))))))))

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. A ja mogę to marzenie spełnić ;)

      Usuń
  8. ale fajne;) widziałam podobne gdzieś na blogu, ale zrobione z koszulki, może capnę jakaś mojemu i się nie kapnie;p Ale włóczkowy naszyjnik niezła sprawa, może jakiś tutorial???;p
    No i jeszcze kolor, fajny, do moich rudości jakby tak więcej zieleni było...ale to już się dogadamy;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też widziałam te z koszulki zrobione, tylko trzeba chyba wiedzieć jak zrobić żeby się nie snuło...ale też już myślałam żeby coś pociachać :)
      A kolory..tak, tak, ruda, Twoje jak najbardziej :) ale to przypadek :)

      Usuń
    2. heheh, pewnie, że przypadek, bo myślałam bardziej o zieleni;))) nooo, a te koszulkowe niegłupie, chyba sobie zrobię i zobaczę jak to się je;)

      Usuń
  9. jest śliczny. :D bardzo mi się podoba. a ta kolorowa włóczka... po prostu cudowna. ;) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zainwestuję w inne kolorki, ale to już chyba nie teraz..

      Usuń
  10. Fajne kolorki. :) Szukam wiosny i proszę, nawet lato znalazłam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, to już z tym naszyjnikiem trzy pory roku się przewinęły :)

      Usuń
  11. Ale cudny wyszedł i te kolorki... PIĘKNY :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. świetne wykorzystanie włóczki :) super!

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam tę samą włóczkę. Kupiłam ją z myślą zrobienia komina na szydełku, ale jakoś kolory się przenikały dziwnie i sprułam. Za to powstała piękna para kolorowych skarpetek zrobionych na drutach:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :) Mam nadzieję, że spędziłeś miło czas. Zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...