Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opaski do włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opaski do włosów. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 lipca 2016

Spóźniłam się...

Spóźniłam się nieco z tym postem. Lato w pełni a ja opasek masę nowych mam a nie pokazałam. Majem trzeba było zacząć a nie lipcem. No nic, biczować się więcej może nie powinnam tylko pokazać trzeba i to szybko. Opaskami będę męczyć, bo mnogość wzorów nie maleje ale to chyba dobrze. Choć mam takie znajome, co jak chcą opaski dla swoich córek ode mnie to mam zaznaczone: Ale nie pokazuj mi wszystkiego tylko kilka wzorów! :)) Tu od przybytku czasem głowa boli. U mnie to już pachnie uzależnieniem...
Dzisiaj zasypię zdjęciami, ale uzbierało się, co zrobić...

Macie swoje typy tego lata?





























Idę szyć, ściskam
Karina

piątek, 10 lipca 2015

Fimo ciastko i pin up wciąż

Trzaskam opaski jak szalona, widać, że się przyjęły i sprawdziły. Otrzymuję sporo wiadomości, że opaski są super i często mamy wracają po następne. I nie chodzi tu o to, że wow, jestem genialna i wymyśliłam super opaski, bo szyję je nie tylko ja i jest wyraźny boom na nie, tylko o sam fason i rodzaj lekkiego nakrycia głowy/uszu dziecka na praktycznie każdy czas po za ostrą zimą (noooo, chyba że są mamy hard core to sorry :) ). Tyle się napisałam a dwa nowe wzory aż. Pfff



No i ciastka mam. żadna tam nowość, ale takiej kiedyś zrobiłam to pokażę. Niestety ciągle szyję, a nic nie lepię. Szkoda, bo lubię, ale niestety. Dwójka rozbieganych chłopaków w domu, trochę szycia między 22 a 2 w nocy i to by było na tyle. Kiedyś trzeba iść spać. 







Nie mam już nic więcej nowego, chociaż jak skończę pewną gwieździstą ozdobę to przyjdę się pochwalić :)
Do zaś
Karina

sobota, 25 kwietnia 2015

Kropki, zygzaki - czyli nowe opaski dla najmłodszych

Rety, tak jest doskonale. Pół dnia na dworze, słonko świeci, cisza, spokój, trawka skoszona (przepraszam sąsiadów po raz trzeci :) ). Brakowało grilla, ale nadrobimy, wszak są tacy, co to już sztućce pakują do nas na tego grilla, na co bardzo czekamy. Niech no wszyscy wyzdrowieją (nie pytajcie nawet.....), nabiorą sił....już niebawem i my otworzymy sezon :) Co prawda taras wcale nie jest skończony, super extra designerski stół nie zakupiony, ale i tak będzie świetnie. Choć tu, na wsi, mieszkam od ok. pół roku, to zaliczyłam tylko zimne miesiące. Na blogu chyba już od stycznia się podniecałam, że wiosna coraz bliżej :) heheh, wtedy to może i śmieszne było ale jest!!!!!!! Nareszcie. W skrócie - nie lubię zimna :)
A jak już ciepło jest, czapek brak..to może opaski? Dla tych najmłodszych tym razem.







Ściskam ciepłooo
Karina

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Nowe wzory opasek pin up

Witajcie.
Wracam, po niedługiej, aczkolwiek przymusowej przerwie. Zdrowie najważniejsze, także musiałam być tu i tam aby ten stan rzeczy...być może....polepszyć. Gdy w grę wchodzą dzieci...sami wiecie, jest jak z przeglądem auta - musi być i koniec.
Ulżyło mi, że mamy TO już za sobą, po czym katary rozpanoszyły się u nas w domu i masz. Ja ratuję się tym co mam w domu, w sumie...póki co - zapobiegawczo. Zobaczymy czy wyjdę z tego obronną ręką. Wszak należałoby już sezon chorobowy zakończyć. No ileż można!
Tak, przerwa...wiąże się z tym, że zamówień narasta więc się odgrzebuję, odpisuję na maile, odkurzam blog :)
Po szale na opaski pin up rozumiem, że czapki spadają z głów, a one właśnie wskakują na ich miejsce. No i dobrze, bo mam sporo nowych, 100% bawełnianych, dzianin i już szykuję kolejne zakupić. A co mi tam....i tak nie mam miejsca w pracowni i nic nie wskazuje na to, żeby ten stan rzeczy się zmienił.








Zdrówka
Karina
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...