Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opaski dla dziewczynek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opaski dla dziewczynek. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 lipca 2016

Spóźniłam się...

Spóźniłam się nieco z tym postem. Lato w pełni a ja opasek masę nowych mam a nie pokazałam. Majem trzeba było zacząć a nie lipcem. No nic, biczować się więcej może nie powinnam tylko pokazać trzeba i to szybko. Opaskami będę męczyć, bo mnogość wzorów nie maleje ale to chyba dobrze. Choć mam takie znajome, co jak chcą opaski dla swoich córek ode mnie to mam zaznaczone: Ale nie pokazuj mi wszystkiego tylko kilka wzorów! :)) Tu od przybytku czasem głowa boli. U mnie to już pachnie uzależnieniem...
Dzisiaj zasypię zdjęciami, ale uzbierało się, co zrobić...

Macie swoje typy tego lata?





























Idę szyć, ściskam
Karina

piątek, 11 marca 2016

Opaski na wiosnę

Wiosna idzie (idzie, prawda?), być może jeszcze tydzień, jeszcze dwa i pójdą czapki z głów. Jestem duchowo doskonale przygotowana na tą cudną porę roku. Jestem tak przygotowana, że bardziej się chyba nie da :) Desperacko wręcz. Codziennie się budzę z nadzieją, że to może już dziś ;) A potem widzę za oknem to co widzę...
Jakby ktoś jeszcze miał w planach przygotowania do wiosny, to może moje propozycje wpadną Wam w oko :)
Nie mogłam się oprzeć...główna bohaterka, Madzia, uprzejmie zapozowała w opasce <3 Dzięki Basiu za genialne zdjęcia, sesję i gonienie za małą ;)




A teraz reszta, niestety już moich, zdjęć nowych wzorów opasek :)











To tyle, do zobaczenia wiosną :)
Karina

czwartek, 24 września 2015

Norweskie wzory opasek

No i wrzesień zleciał...prawie. Mam nadzieję, że u Was do tej pory było tak cieplutko :) Fantastycznie! Moje chłopaki jeszcze dzisiaj biegali w krótkim rękawie. Wiem, że ochłodzenie i deszcz przyjdą lada chwila (na jutro zapowiadają deszcze??) ale i tak matka natura zasłużyła na 5. 
Ja co prawda obecnie szyję czapy, czapy i raz jeszcze czapy ale dzisiaj pokażę Wam opaski w norweskie wzory. Ciekawa jestem Waszego faworyta :))
Powiem Wam jeszcze, że u mnie na FB szykuje się konkurs czapkowy :) Kto ma ochotę - niech zagląda na bloga lub TU. Niebawem się pobawimy :)



P.S. Jakby ktoś, kto zakupił opaskę miał problem z jej ponownym zawiązaniem - proszę pisać na maila :)
kontakt@talulla.pl

niedziela, 30 sierpnia 2015

Odpoczynek i jesień zaczynamy

Było minęło. Wakacje. Od ostatniego posta zdążyłam wyjechać nad morze, wrócić, pojechać do rodziców, znowu wrócić, trzynaście razy zajrzeć na bloga i każdorazowo podjąć próbę napisania słów kilka...

Bez powodzenia. 
Wyjechałam nad morze. Odpoczniesz - mówili. Zmienisz klimat, zrelaksujesz się - mówili. Na dwa dni przed wyjazdem mąż się rozchorował. Mam pisać dalej??? Sztafeta pooooszłaaaaa. Co dwa dni ktoś następny...wyzywałam na wszystko i wszystkich. Noszzzz, przez dwa lata nigdzie dalej nie wyjechać i masz, raz się udało i nadmorski lekarz najmłodszej latorośli kazał unikać słońca (morza generalnie, czujecie?!??!) bo bidoka chorego owo słońce bardziej osłabi. No dobra, liczyłam dni do powrotu. Doczekałam się. Mąż mówi: wyjedźmy gdzieś jeszcze, na kilka dni, bliżej. NO WAY!!! Rzekłam. Zastanów się lepiej kiedy chorować.
I taka sytuacja: nie mam pół fajnego zdjęcia. Tak chciałam się pochwalić: cała rodzina, szczęśliwa nad morzem,  piękne fale, stopy w piasku, pyszne jedzenie. Pół loda nie zjadłam. Gardło. Super, do dziś się boczę.
W takim razie zacznę lecieć z jesienną ramówką co? No bo co ja mam pokazać? Nazwisko lekarza w Międzyzdrojach mogę podać jakby ktoś chciał. Tyle widziałam.




Do zaś
Karina

piątek, 10 lipca 2015

Fimo ciastko i pin up wciąż

Trzaskam opaski jak szalona, widać, że się przyjęły i sprawdziły. Otrzymuję sporo wiadomości, że opaski są super i często mamy wracają po następne. I nie chodzi tu o to, że wow, jestem genialna i wymyśliłam super opaski, bo szyję je nie tylko ja i jest wyraźny boom na nie, tylko o sam fason i rodzaj lekkiego nakrycia głowy/uszu dziecka na praktycznie każdy czas po za ostrą zimą (noooo, chyba że są mamy hard core to sorry :) ). Tyle się napisałam a dwa nowe wzory aż. Pfff



No i ciastka mam. żadna tam nowość, ale takiej kiedyś zrobiłam to pokażę. Niestety ciągle szyję, a nic nie lepię. Szkoda, bo lubię, ale niestety. Dwójka rozbieganych chłopaków w domu, trochę szycia między 22 a 2 w nocy i to by było na tyle. Kiedyś trzeba iść spać. 







Nie mam już nic więcej nowego, chociaż jak skończę pewną gwieździstą ozdobę to przyjdę się pochwalić :)
Do zaś
Karina
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...