Nie, nie, nie. To już chyba nie jest zwykły zbieg okoliczności. Pani Aleksandra poprosiła o bransoletkę, wzorowaną na tej: KLIK , z kilkoma zmianami. To już trzecia Aleksandra z podobną bransoletką. Każda niby inna, dopasowywana do właścicielki, ale zamysł podobny.
Aleksandry tego świata łączcie się :)
Pani Ola "przy okazji" poprosiła o jeszcze kilka innych rzeczy, ale to już następna historia..