Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łańcuszek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łańcuszek. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 kwietnia 2013

Kolejna Ola, kolejna czerwona bransoletka

Nie, nie, nie. To już chyba nie jest zwykły zbieg okoliczności. Pani Aleksandra poprosiła o bransoletkę, wzorowaną na tej: KLIK , z kilkoma zmianami. To już trzecia Aleksandra z podobną bransoletką. Każda niby inna, dopasowywana do właścicielki, ale zamysł podobny.

Aleksandry tego świata łączcie się :)

Pani Ola "przy okazji" poprosiła o jeszcze kilka innych rzeczy, ale to już następna historia..






...a jeśli ktoś ma chętkę na szybkie, pyszne i proste ciacho to siup do OLI: KLIK

poniedziałek, 31 grudnia 2012

Romantyczny naszyjnik odsłona II na koniec roku

Ta grafika już raz się pojawiła, także w roli naszyjnika, ale z zupełnie innymi dodatkami.
Teraz jest romantycznie, delikatnie i subtelnie...przynajmniej takie mam wrażenie.
Bardzo spodobały mi się białe i kremowe dodatki, szczególnie w połączeniu ze starym złotem.

No i kochani...do zobaczenia w nowym roku :) Bawcie się dobrze...i dzisiaj i cały rok.





poniedziałek, 3 września 2012

Bransoletki i wisior ze zdjęciem

Jakiś czas temu poproszono mnie o wykonanie kilku rzeczy i wysłanie ich, daleko, daleko stąd. Oczywiście wszystko zostało zrobione i z tego co mi wiadomo, cieszą się powodzeniem u właścicielki.
Było to kilka modelinowych rzeczy, które już kiedyś gościły na blogu, oraz kilka nowych. M.in. były to bransoletki i wisior ze zdjęciem synka, na którego publikację dostałam pozwolenie :)






czwartek, 24 maja 2012

Paris Paris

Motyw tak znany jak i lubiany. Stary jak świat, wciąż się gdzieś przewija i chyba nie nudzi. 
Paryż. 
Powstanie jeszcze wersja decoupage, ale to chyba razem z tutorialem, bo jedna dziewczyna kiedyś prosiła.
W sobotę wyjeżdżam, więc chwila oddechu nastąpi.
Pozdrawiam serdecznie.





piątek, 11 maja 2012

W starym stylu

Dzisiaj premiera, ponieważ mam już u siebie dwie dostawy z półproduktami w kolorze starego złota, w tym kamee, kaboszony itp więc metodą prób i błędów trzeba było wziąć się do roboty.
Jako pierwszy i dokończony (to ważne, że dokończony...) został naszyjnik z kobietą i dzieckiem przyozdobiony m.in. czarną kokardką w białe kropeczki...ach, co ja tam będę, zobaczcie sami.





niedziela, 4 marca 2012

Długi wisior lodowy

Nie mogłam złapać dobrego ujęcia całości, bo ciągle coś było nie tak. Kokardek też kilka poszło w śmieci, zanim stwierdziłam, że ta jest okej. No więc podsumowując, lody truskawkowo - czekoladowe z różnościami. Tak szczerze mówiąc, już nie mogę się doczekać lata (choćby ciepłej, zielonej wiosny...) i wypadów na lodowe pyszności. Mój 24-miesięczniak też twierdzi, że będzie jadł lody...dody, jak to mówi :)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...