czwartek, 20 grudnia 2012

Woreczek i koty - czyli kolejne prezenty

Choć nie mam pewności, czy pokazane prezenty dotarły już do pożądanych rąk to zaryzykuję i je ujawnię.
Otóż planowałam inaczej, a wyszło jak zwykle :) To znaczy prezent planowałam na urodziny pewnej niewiasty (które były nota bene miesiąc temu....ech....) ale nie wyszło, bo zabierałam się za nie jak pies do jeża. No trudno, będą na Święta. Bałam się dosłownie wszystkiego co miałam w zamiarze zrobić. A więc woreczek na "przydasie" dla blogującej-gotującej Oli z transferem oraz koty...bo Ola jest kociarą jak talala. 
Woreczek...marzył mi się taki, aby go zrobić, ale to był mój pierwszy raz i odkładałam jego uszycie, bo nie wiedziałam zwyczajnie co z tego wyjdzie...transfer...no tu niestety nie jestem zadowolona, bo choć transfer jest trwały to przy nanoszeniu rozmazuje się pieron. A koty...chciałam uzyskać efekt "szkła", ale też chyba muszę to dopracować. Ale że darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda, to mam nadzieję, że koleżanka będzie zadowolona.





 To tak na koniec coś jeszcze w temacie świąt pokażę:



Pozdrawiam cieplutko.


poniedziałek, 17 grudnia 2012

Pudełka na herbatę decoupage

Mistrzem decoupage to ja nie jestem, choć technika podoba mi się wprost niewyobrażalnie. Decoupage daje tyle możliwości...z chęcią wielką podglądam prace innych zdolnych osóbek. Ale postanowiłam zrobić prezenty dla mojej mamy i teściowej pod choinkę tą techniką właśnie, wybór padł na pudełka na herbatę. Choć na to nie wygląda, bo pudełka są dosyć skromnie udekorowane, ukończenie ich sprawiło mi wiele trudności i trwało to o wiele za długo. Ważne, że dałam radę i skończyłam je, choć często w to wątpiłam..
Najtrudniejszą dla mnie sprawą było uzyskanie efektu spękań na wierzchu pudełek, a że się na nie uparłam jak osioł to się też tak przy nich narobiłam :) Mam nadzieję, że widać choć troszkę moje spękania :)
Przeczytałam gdzieś, że decoupage jest techniką dla cierpliwych i nie lubi pośpiechu. Podpisuję się pod tym rękami i nogami.






piątek, 14 grudnia 2012

Słodke rogaliki

Były już kiedyś w nieco innej wersji.. W ataku radości nieposkromionej, że udało mi się je zrobić, powstały kolejne. Tym razem na słodko. Prezentuję je w przerwie świątecznych rzeczy, co by nieco od nich odsapnąć :) bo jeszcze kilka Bożonarodzeniowych ozdób pokażę niebawem.




wtorek, 11 grudnia 2012

Cisteczkowe choinki

Jeszcze tworzę świątecznie, chociaż powoli zbliżam się ku końcowi, bo jest na to czas - a za chwilkę jest po czasie. Co by nie zostać z Bożonarodzeniowymi ciastkami do następnego roku szybka prezentacja :) Noo, nie taka znowu szybka, bo coś tam się jeszcze w głowie układa...ale cóż zrobić, jak takie rzeczy robi się z ogromną przyjemnością :)




sobota, 8 grudnia 2012

Wyniki candy

Kochani, wiem, że czekacie na wyniki zabawy więc po kilku słowach wstępu ogłoszę wyniki. Chciałam to dzisiaj zrobić wcześniej, ale mrozy spowodowały małe zawirowania zdrowotne, które skutecznie odciągnęły mnie od komputera.

Chciałam wszystkim bardzo serdecznie podziękować, że tak licznie zechcieliście przybyć pobawić się razem ze mną. Z przyjemnością czytałam ciekawe rzeczy na Wasz temat tym samym poznając Was co - nieco.
Bardzo się cieszę, że przybyło też kilka osób, które zechciały zostać u mnie na dłużej.
Odwiedziłam Was wszystkich :)

OGŁASZAM ZATEM, ŻE FILCOWY NASZYJNIK OTRZYMUJE:
.......................................

Serdecznie gratuluję, mam nadzieję, że prezent będzie się podobał.
Bardzo prosiłabym Cię o skontaktowanie się ze mną i podanie adresu do wysyłki :)

Miłego, choć baaaardzo zimnego, wieczoru Wam życzę :)

środa, 5 grudnia 2012

Pralinki z orzechowym nadzieniem

Jestem na etapie "ślinienia się" na wszystko co słodkie :) A jeszcze niedawno pisałam że nie mogę na nic patrzeć...jak to szybciutko się zmienia. Za chwilkę napiszę, że jest już po wszystkim :) i że drugi synuś jest już na tym świecie...ale ale...zanim to nastąpi zdążę dodać kilka postów. Dzisiaj pralinki z nadzieniem orzechowym, które bym pochłonęła jeśli tylko by się dało! 




Jutro kończy się moje jesienno - zimowe candy, postaram się jak najszybciej podać osobę, która dostanie "przedgwiazdkowy" dodatkowy prezent :)

niedziela, 2 grudnia 2012

Wymianka z Jagną

Dzisiaj pokażę bardzo, ale to bardzo udaną wymiankę z Jagną, o której już wcześniej wspominałam.
Bardzo podobają mi się szydełkowe robótki i Jagna wyszła z propozycją wymianki między Naszymi blogami, na którą ja bardzo chętnie się zgodziłam. Jagna właśnie takie szydełkowe robótki czyni, co zobaczycie na zdjęciach poniżej.

Ja poprosiłam o białą serwetę. Zgodnie z oczekiwaniami dostałam taką:
Jest piękna! Jagienko, dziękuję serdecznie :)


Wiedziałam także o robionych dla moich chłopców metryczkach, oraz naszywkach na poduszki:




A o tych dodatkach to ja już nic nie wiedziałam :)



Były jeszcze kolczyki, ale od razu przechwycił je mój syn i nie załapały się na zdjęcia :) Serdecznie Ci Jagienko za wszystko dziękuję, współpraca z Tobą to sama przyjemność.

Natomiast Jagna poprosiła o 4 szyte zabawki, ale miałam zupełną dowolność co do ich wyglądu. Powstały więc dwa misie i dwa koniki:











Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...