Mam troszkę zaległości...i w pokazywaniu co tam narobiłam ciekawego i w robieniu nowych rzeczy. Niestety, chroniczny brak czasu pogłębia się. Myślałam, że z czasem będzie lepiej, a tu maluchy coraz bardziej absorbują. Nie narzekam jednak, bo mam super chłopaków (błagam, przypomnijcie mi o tym, jak najmłodszy zacznie się buntować...), lubię z nimi przebywać i wiem, że ten czas teraz jest najcenniejszy.
Wracając do meritum.... mając dwóch synków tworzę dla dziewczynek :)
| Nr 18 |
| Nr 19 |
| Nr 20 |
| Nr 21 |
| Te bransoletki przechwyciła Ola.... |
| ....a te Ksenia :) |
Nie mogło zabraknąć i Niuni we własnej osobie :)
Ściskam
Karina
