Mistrzem decoupage to ja nie jestem, choć technika podoba mi się wprost niewyobrażalnie. Decoupage daje tyle możliwości...z chęcią wielką podglądam prace innych zdolnych osóbek. Ale postanowiłam zrobić prezenty dla mojej mamy i teściowej pod choinkę tą techniką właśnie, wybór padł na pudełka na herbatę. Choć na to nie wygląda, bo pudełka są dosyć skromnie udekorowane, ukończenie ich sprawiło mi wiele trudności i trwało to o wiele za długo. Ważne, że dałam radę i skończyłam je, choć często w to wątpiłam..
Najtrudniejszą dla mnie sprawą było uzyskanie efektu spękań na wierzchu pudełek, a że się na nie uparłam jak osioł to się też tak przy nich narobiłam :) Mam nadzieję, że widać choć troszkę moje spękania :)
Przeczytałam gdzieś, że decoupage jest techniką dla cierpliwych i nie lubi pośpiechu. Podpisuję się pod tym rękami i nogami.