wtorek, 19 lutego 2013

Szast, prast i jestem...z pustym brzuchem :)

Tak jak pisałam...zniknęłam na chwilkę, bo mój syn postanowił zawitać na tym świecie. 
Jesteśmy cali i zdrowi w domku, ale z dwójką chłopaków ledwo daję radę, tak więc regularnych postów nie ma co teraz się po mnie spodziewać :) Ale co tam..minie troszkę czasu, pozbieram i ogarnę siebie, dom i chłopaków i wszystko wróci do normy.
Tak więc nowych rzeczy nie robię, za to mam do pokazania kilka sprzed porodu, co zaraz nastąpi :)

Jako pierwsze w moim "starym - nowym" życiu zaprezentują się ostatnie chyba już w tym zimowym sezonie ciepłe bransolety, które powstały w bardzo delikatnych, pastelowych kolorach.









...a jakby ktoś nie miał pomysłu na dzisiejszy obiad, to zapraszam na pyszną zapiekankę do Oli.


32 komentarze:

  1. Bransolety urocze!
    Witamy kolejnego Mężczyznę na tym świecie i zyczymy wszystkiego zdrowego :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie dziękuję w imieniu swoim oraz kolejnego mężczyzny :)

      Usuń
  2. heh, jak zwykle coś w moim stylu;D

    Nooo....i cieszę się, że wracasz....;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy wracam...bardzo powoli..czasu i chęci brak jak na razie.

      Usuń
  3. Gratuluję Synka!!! :)
    Bransolety jak ze snu, muszą być bardzo przyjemne w noszeniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to mówi mój starszy syn: SĄ MILUSIE! :)

      Usuń
  4. Gratulacje!!!! :)

    Bransoletki fajowe:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje dla Ciebie u Synusia:)
    Oby rósł zdrowo i równie zdrowo sypiał;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tfu, tfu, tfu...i ja tego sobie i małemu życzę :)

      Usuń
  6. Gratuluję! :)
    Bransoletki cudne po prostu!! Bardzo podobają mi się takie kolory ;>

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje! :)
    Świetne kolory - uwielbiam pastele! :3

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje serdeczne!!!

    Bransoletki wyglądają bardzo fajnie z tych cienkich paseczków.
    Czy te paseczki są zszywane, czy same się skręcają dlatego, że są cieniutkie?
    Pozdrawiam
    Ola - Lexie's Art

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm...nie bardzo chyba rozumiem o co chodzi z tym skręcaniem..paseczki nie są zszywane, są jedną całością z tym, że każdy kolor jest robiony osobno i dopiero wtedy mocowane są w zapięciu..chyba o to przy zapięciu chodzi, że się nakładają na siebie, inaczej się nie dało.

      Usuń
  9. No to gratulację :)
    Uwielbiam te Twoje bransolety :D Ile bym dała żeby umieć takie robić... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba troszkę "pogrzebać" w internecie co i jak i naprawdę nic trudnego :)

      Usuń
    2. Ale do tego potrzebny jest chyba młynek dziewiarski? :P
      Czy da się go jakoś zastąpić? ;) Np. ręcznie zrobić takie bransolety z włóczki

      Usuń
    3. Ja mam młynek, pewnie da się zrobić takie samemu, ale to trzeba umieć robić na drutach, czego ja nie potrafię :) niestety

      Usuń
    4. W takim razie trzeba opanować sztukę robienia na drutach :)
      A może szydełko...? Nie jest skomplikowane a zawsze można coś porobić w chwili wolnego czasu :) Ja szydełkuje i mogę polecić :P
      A co do młynka- nie wiesz czy dałoby się go zastąpić właśnie szydełkiem? Niestety nie umiem znaleźć informacji na ten temat ;)

      Usuń
    5. No to zazdroszczę, bo bardzo, ale to bardzo podobają mi się rzeczy zrobione na szydełku, marzy mi się posiadanie tej umiejętności ale nie mam nikogo w pobliżu kto by mnie nauczył ...
      Ja swój młynek kupiłam na all a czy da się zastąpić szydełkiem...hmmm..chyba jednak bardziej drutami, ale ja sie nie znam, więc to tylko moje przypuszczenia.

      Usuń
    6. Nie trzeba nikogo mieć żeby się nauczyć ;) W internecie jest dużo osób które szydełkują i z chęcią podzielą się swoją wiedzą :P Gdy będziesz mieć chwilę odpoczynku od maluchów i spraw domowych do polecam zajrzeć na ten blog crochet.pl są tam podstawy szydełkowania, filmy i szydełkomaniaczki które z chęcią pomagają :)

      Usuń
    7. O widzisz, wielkie dzięki. Tak zrobię jak znajdę trochę czasu dla siebie - zajrzę na bank i zobaczymy, czy jestem w stanie przyswoić trochę nowej wiedzy ;)
      Dzięki raz jeszcze.

      Usuń
  10. Bardzo fajne. :) I bransoletki, i wydarzenie. :) Gratuluję. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję Synka. A bransolety cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. najserdeczniejsze gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  13. gratuluję! uwielbiam dzieci :)) wrzucisz jakieś zdjęcie Maluch żebyśmy się mogły porozczulać? ;) a bransoletki śliczne, będę musiała w kolejnym zimowym sezonie zaopatrzyć się w młynek dziewiarski i też porobić :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie! Młynek jest super :)
      A co do zdjęć...przemyślę temat, rozumiem rozczulenie :) ale ja tak nie bardzo jestem za zdjęciami dzieci w internecie, więc temat pozostawiam póki co otwarty :)

      Usuń
  14. śliczna warkoczowa bransoletka i gratuluję synka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziewczyny! Bardzo, bardzo Wam wszystkim dziękuję za życzenia i miłe słowa. Czas dla mnie chwilowo ciężki więc tym bardziej jest mi przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne prace, jestem pod wrażeniem :)
    Zapraszam do mnie po odbiór nominacji Liebster Blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za nominację, każde wyróżnienie sprawia mi wiele radości, tym bardziej się ucieszyłam :))

      Usuń
  17. Piękna bransoleta-szczególnie warkocz ;)

    Gratuluję synka, niech rośnie zdrowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję synka!:) Bransolety są urocze - ciepłe i grube, a zarazem takie lekkie i delikatne:) Bardzo mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :) Mam nadzieję, że spędziłeś miło czas. Zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...