czwartek, 4 października 2012

Tutorial/DIY - czyli jak ja to robię :tasiemkowe broszki - kokardki/brooches with ribbon



Tak jak pisałam post wcześniej, tutorial na broszki z tasiemek według mojego pomysłu. 
Nie wiem czy Wam się spodobają, ale musiałam jakieś takie broszki wymyślić bo moja koleżanka chciała mieć coś niedużego do przypięcia na różne okazje. / Tutorial : How to make a brooches with ribbon.

No to zaczynamy.
Tak wygląda gotowa broszka. / ready brooch.


Potrzebne będą / needed :
1. Wybrana dowolna tasiemka (moja ma szer.12 mm) / ribbon width: 12mm
2.Nożyczki / scissors
3. Klej - ja użyłam dwuskładnikowego przezroczystego poxipolu / transparent glue (poxipol)
4. Jakaś ozdoba - tutaj guziczki / decoration
5. Zapięcie do broszki / clasp


Ucinamy trzy kawałki tasiemki. Moje mają długość: 18 cm, 14 cm i 9 cm.
Cut off three pieces of ribbon. length:18cm, 14 cm and 9 cm.


Kleimy każdy kawałek tak, aby powstało kółko (miejsce nałożone do sklejenia: ok. 1 cm).
Make circles by gluing pieces of ribbon (place glue 1 cm).


 Następnie sklejamy tasiemkowe kółka w ich środku w sposób pokazany na zdjęciu.
Glue circles as shown in the picture.


 Po wyschnięciu kleju ponownie kleimy tym razem trzy warstwy tasiemek jedna na drugiej tak, aby były umiejscowione na środku (to zdjęcie wyszło nieostre, co proszę mi wybaczyć :) ).
After drying glue all layers together.


W następnym kroku doklejamy bazę broszki...
Stick clasp.


...a następnie ozdobę, tutaj guziczek...i tadaaaam. Gotowe :)
Stick decoration. Your brooch is ready.


A tutaj przedstawiam wszystkie powstałe broszki. Mam nadzieję, że komuś mój tutorial się przyda :)
Co do kleju, to początkowo można użyć kleju do tkanin, ale mój jest biały i pozostawia ślady więc nie zdecydowałam się. Poxipol sprawdził się doskonale.
All brooches.




niedziela, 30 września 2012

Ciasteczka maślane z polewą lub bez

Te są dla Gosi. Gosia chciała ciasteczka w słojach, reszta była w moich rękach.. Zupełna dowolność.
Więc powstały zupełnie nowe, miniaturowe ciasteczka maślane, część jest z polewą czekoladową, część jej nie ma. Ciasteczka są malusieńkie, ale bardzo mnie urzekają. Zrobię je jeszcze, z pewnością.
Zważywszy na fakt, że Gosia lubi kolory ziemi, kokardki dodałam do nich brązowe.

Na następny post szykuję tutorial na kokardkowe broszki, więc już zapraszam serdecznie :)




środa, 26 września 2012

Nadgryziona czekoladka milka

Druga próba i jednocześnie odsłona milki w moim wykonaniu. Pierwsze były całe, teraz jedna jest nadgryziona. Z efektów za pierwszym razem byłam bardziej zadowolona. No cóż, trening czyni mistrza, co za tym idzie to nie jest moje ostatnie słowo w sprawie tych czekoladek :)

No i pokombinowałam coś z tłem, bo choć bardzo podoba mi się to moje ciemne, to nie zawsze pasuje i czasem takie mroczne zdjęcia wychodzą. 







sobota, 22 września 2012

Tildowe ptaszki w kwiatki

Biedna ta moja Ola, bo ptaszki zamówione były już dawno, a ja mdłości, mdłości i jeszcze raz brak chęci na wszystko..długo nie dałam rady zasiąść do maszyny, teraz pomału nadrabiam. 
No dobra, do rzeczy. Podobne ptaszyska już były, te tkaniny wybrała sama zainteresowana, sztuki miały być nieco większe od pierwowzoru. I stało się.
Girlanda z ptaszków.
 




poniedziałek, 17 września 2012

Lodowy komplet

Miał być komplet dla dorastającej już dziewczynki: naszyjnik i kolczyki. Padło na lody - co by uczcić jeszcze kończące się lato. Kolorystyka dowolna, nie musiało być różowo, więc nie było :)
Lody o smaku czekoladowo - śmietankowym z polewą także czekoladową.
By naszyjnik nie był za pusty dodałam bardzo dziewczęce tasiemki.
 




czwartek, 13 września 2012

Pomarańczowy pierścień

Płynąc na fali pierścionków powstał kolejny, pomarańczowy, dla Oli.
Kolor przed wypieczeniem był nieco jaśniejszy, ale sama zainteresowana jest zadowolona, więc i ja jestem.

Póki co, nadrabiam "szyciowe" zaległości. Póki brzuch mi jeszcze nie przeszkadza i mieszczę się przy maszynie do szycia :)




niedziela, 9 września 2012

Sznurki i rzemyki czyli bransoletki

Dwie bransoletki. Niby każda ma takie samo przeznaczenie ale są bardzo różne. Jedna powstała spontanicznie, druga na specjalne zamówienie. Obie w kolorach przeze mnie bardzo upragnionych.
Delikatne, subtelne. Dla smakoszy.






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...