sobota, 20 czerwca 2015

Niekończąca się opowieść opaskowa

Pisałam tu ostatnim razem, że chaos nastał w mojej pracowni. Meble na środku pokoju, nowe tkaniny z braku miejsca na podłodze...biurko...ech, biurko czasem jest testem na spostrzegawczość jak się chce coś znaleźć...no dramat. Obiecałam pokazać zdjęcia z tego bur....no dobra, nieładu :) Niektóre rzeczy ogarnęłam, meble są już na swoim miejscu (hehehe), tkaniny cudem udało mi się ogarnąć, jedynie biurko nadal zatopione. Jak oglądam nie raz zdjęcia pracowni niektórych blogerek to się zastanawiam JAK??? Jak udaje Wam się utrzymać tak idealny porządek? Do głowy mi przychodzi myśl, że zgarniacie cały majdan do przedpokoju np, cykacie zdjęcie a potem fruuuu wszystko z powrotem do pokoju :))))) 






Taaaa..i wiecznie te lakiery na biurku <3
Kiedyś ogarnę całe pomieszczenie, ogarnę choćby nie wiem co. Ha! A wtedy Wam pokażę :)

 O opaskach może nie będę się rozpisywała, bo znacie je dobrze, widziałyście nie raz, zwyczajnie do poprzednich dołączyły nowe :) Ot, taka sytuacja. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że to nie koniec....



















 Do następnego razu :)

12 komentarzy:

  1. Bardzo ładne są te opaski. Każda ma fajny wzór, a niektóre są prze słodkie :P Dobrze napisałaś, niektóre blogerki jak pokazują swoje miejsca pracy to jest na czym sie zachwycić, nad porządkiem, ładem... Ale Cię pocieszę ja wszystkie rzeczy do tworzenia mam na strychu. Dopiero jak mam zamiar coś zrobić to przynoszę odpowiednie pudła... i pewnie teraz o części rzeczy już nie pamiętam, że mam. A jak przyjdzie coś konkretnego znaleźć to czasem graniczy z cudem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, jak widzę na zdjęciu jakiejś pracowni: blat+dwa pojemniki z przyborami+dwa pudełka+kilka równiutko ułożonych tkanin to oczom nie wierzę :) Potem się odwracam i widzę mój chaos :)))) Fakt jest taki, że jestem zbieraczem, potwornym i pochłoniętym całkowicie, jednak i z tym sobie poradzę i ułożę jeszcze wszystko, taki mam życiowy plan ;)
      Widzisz, też mam strych, tyle że ja codziennie np szyję, więc u mnie wynoszenie skończyłoby się codziennym treningiem po pudła hehe :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Mimo wszystko ciekawy ten Twój nieład :)
    Jeśli można wiedzieć-skąd pochodzi biały regał? :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak? :) A to niespodzianka :)) A ja właśnie jestem w trakcie sprzątania, takiego lepsiejszego niż zazwyczaj.
      Co do regału to złapałam go w TKMaxx i jak zobaczyłam to aż oczy mi się zaświeciły :) Dedykowany do ogrodu...no cóż ;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. heheheh, rzuciły mi się w oczy dwie rzeczy....pewne serce (hahahah)...........i to, że żadne tam nieład nie panuje, ja bym powiedziała, że nawet względny porządek :D
    nie przesadzaj :D:D:D:D:D:D
    a opaski świetne, wiadomo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No błagam Cię :) Kto jak kto....ale Ty powinnaś wiedzieć, że skoro pokazuję tylko skrawek biurka to co jest dalej!!! :)) Na zdjęciu widać dwa lakiery bo pozostała 20-tkę popchnęłam dalej :) Choć, moja drogaaa, dzisiaj popełniłam porządek...daleko do ideału, ale jakoś jaśniej się zrobiło.
      Ps. Biurko póki co bez zmian :)

      Usuń
  4. hehehehehhehehehhe, no wiem, wiem....chciałam być miła :D ;p
    a tak seriooo, wiesz, że to jest tak nieistotneeee <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby tak, ale chciałabym Cie TAM kiedyś wpuścić i żeby był błysk :)) Pracuję nad tym.

      Usuń
    2. heheheh, no to czekam.....w takim razie na zaproszenie :D Ale jak błysku nie będzie, to zobaczysz, zaraz o tym napiszę :D

      Usuń
    3. W takim razie, póki co....widzimy się na mieście ;)

      Usuń
  5. Przecudne są te opaski. :D Aż żałuję, że nie mam komu takiej sprawić.

    Pozdrawiam ciepło,
    Kazik

    OdpowiedzUsuń
  6. nie moge sie zdecydować która fajniejsza:) wszystkie wzory fajne...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :) Mam nadzieję, że spędziłeś miło czas. Zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...