wtorek, 5 sierpnia 2014

Lody

Za niedługo będę miała przerwę w tworzeniu i blogowaniu....jak znam życie długo nie wytrzymam i coś się pojawi, ale na razie zakładam, że tak będzie. Przenoszenie dobytku z jednego miejsca w drugie do najszybszych zadań nie należy, jednak uporamy się i będzie dobrze. Mam nadzieję, że nawet bardzo dobrze. Remontowe szaleństwo się skończy, jeżdżenie między dwoma domami także, kupowanie osłonek, przełączników, kafli i fug także...i fajno i straszno.

Lody, no tak, lody. Jakoś do nich szczęścia nie mam. Mało ich robię, choć założenia jak co roku są niezłe. W tym miało być inaczej. Nie jest. Miałam robić wiszące kolczyki i naszyjniki, nawet już wafle zrobiłam i upiekłam....i zrobiłam sztyfty. Jak nie doczaruję do tamtych wafli lodowych gałek to pożegnamy się do wiosny chyba....





Do zaś
Karina

niedziela, 27 lipca 2014

Zdjęcia spoza planu

Uzbierało się kilka takich zdjęć....hmmm, od zaplecza można by nazwać :) Czyli jak było poza planem. Więcej dodawać nie trzeba.

Oli bransoletki....wiadomo... :)

Ta i ta pod spodem...bransoletki Kseni...wiadomo :)


Nadal się uczę....





Kawa jak kawa, ale jakie kubeczki made in Biedronka! Ha!


"Mamoooo, co to jest wianek?"
Jeszcze chwilka, jeszcze momencik....

Mimiś się załapał

Noo, tyle. Buźka
Karina

czwartek, 17 lipca 2014

Sernik z owocami

Mam dosłownie 10 minut...spakowana jestem, dzieci jeszcze śpią, "kierowca" będzie za chwilę, więc pokażę serniczki, które wykonałam całkiem niedawno i jadę na kilka dni odpocząć...przynajmniej tak mi się wydaje, bo z dwójką dzieci....yyyy, będę starała się zrelaksować. 
Zatem kawałki sernika, z wiśniami i jagodami, oblane sosem owocowym. Bardzo proszę.





Pa pa
Karina

poniedziałek, 14 lipca 2014

Mix opasek różnych

Obecnie mało szyję, bo latooo, bo szyję głównie zimniejszymi porami, zatem od września ruszę od nowa. Lepię więcej, nawet dla siebie hehe, śmieję się, bo robię czasem coś dla siebie ale zazwyczaj inne rzeczy niż modelina, a tu proszę, coś mi tam przypasowałoo :)
Po za lepieniem to opaski czasem robię, głównie na zamówienie, przy okazji coś dodatkowo zrobię, czego jeszcze nie było a co w głowie siedziało.



















Noo, nazbierało się troszkę.

Ściskam
Karina

wtorek, 8 lipca 2014

Ciastka z kremem

Kilka dni zbieram się do napisania posta, no ileż można. Przecież mam co pokazać. 
Faktem jest, że pastelovy komplet bardzo Wam się spodobał i obecnie siedzę i realizuję zamówienia, no ale wypadałoby z czymś nowym się pokazać. Także dzisiaj babeczki czy tam po prostu ciastka z kremem. Wszyscy TO robicie, wszyscy TO znacie, zatem jak robię TO ja :)





Ściskam
Karina

środa, 2 lipca 2014

Bransoletka w rozmiarze XXL

Pastelowo się jakoś zrobiło. Ostatnio sztyfty i pierścionek, dzisiaj bransoleta, dużaaa bransoleta. Ja lubię pastele, z tego co zauważyłam po ostatnim poście, Wy także. Skoro tak, to nie zmieniam delikatnej serii.
Bransoletka nietypowa ze względu na elementy z modeliny. Nic słodkiego tym razem nie będzie. Baletki i gorset baletnicy to temat przewodni. Z baletkami miałam duży problem, żeby nie powiedzieć że bardzo duży...Pytanie do dziewczyn lepiących: robiłyście kiedyś coś podobnego? Macie jakiś myk jak zrobić je nie wyrywając włosów z głowy? Ciekawa jestem..








Ściakam
Karina
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...